Hello everyone :)
I really had a hard day! What I did in the morning I seeing like fog. I feel burden on my heart.
Today is April Fool's Day. Sometimes these jokes aren't funny, but boorish.
Look at my today's outfit. :)
1. T-shirt - H&M
2. Skirt - Primark
3. High heels - Rajbut
I'm really tired! I'm going to bed. Good night!
X.o.x.o ♥

wow, even I learned something, I've never heard anyone use the word "boorish", I had to look it up, but now I know =)
ReplyDeleteIn Poland we often use word 'boorish' but you know now what it mean!
ReplyDeleteI didn't know this word either :) I'd write 'today's outfit' because for me 'today outfit' sounds a bit strange, but maybe I'm wrong ? :P who knows :D
ReplyDeleteYou're right :)
ReplyDeletewstydzisz się tego, że jesteś polką? starasz się być na siłę fajna, pisząc po angielsku (co, nawiasem mówiąc, idzie ci średnio). wejdź sobie na omegle czy gdziekolwiek indziej i tam ćwicz język, bo takim hipsterskim blogspotem tylko się pogrążasz. bądź dumna ze swojej narodowości i nie ukrywaj jej pod przykrywką kiepskiej angielszczyzny. wygląda to trochę tak, jakbyś chciała za wszelką cenę dorównać starszej siostrze, ale po co? bądź tylko sobą, trzymaj się ciepło!
ReplyDeleteA co zlego w pisaniu po angielsku? kazdy moze uzywac jezyka jak chce, z bledami czy bez, poza tym smiem twierdzic ze jest bardzo dobry jak na osobe ktora jest tak mloda i nie żyje w kraju anglojezycznym. Czlowiek uczy sie przez pisanie, Polska jest wolnym krajem, wiec zajmij sie swoim zyciem, a nie zatruwasz je dziewczynie, to jest zalosne. Nie podoba Ci sie jej blog - nie wchodz i nie czytaj, nikt ci nie każe.
ReplyDeleteTeż mam bloga po angielsku właśnie po to, żeby się szkolić, od samego czytania i słuchania się nie da tak nauczyć, a pisanie to jakaś większa aktywność językowa zawsze. Pisanie po angielsku nie ubliża chyba polskiej narodowości? Nie umniejsza polskości?
ReplyDelete"I really had a hard day!" You should write "I had a really hard day", because it sounds like you wanted to prove to us that you had a very hard day and that it's not ok.
ReplyDeletei want see more photos of this shoes! :)
ReplyDeletejesteś cudownie szczuplutka.
ReplyDeletejeśli "photography" to bardzo chętnie coś zobaczę. :)
pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie (bo też trochę zdjęć ;)
A co ma pisanie w innym języku do dumy z własnej narodowości? Przecież dziewczyna nie krytykuje Polski, ani nie próbuje udawać, że nie jest Polką. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł, bo takie pisanie naprawdę pomaga ćwiczyć język (nawet, jak teraz robi masę blędów). Po kilku latach pisania maili, listów i różnego typu notek po angielsku zaczynam dostrzegać, że bardzo mi to pomogło i żadna szkoła nie byłaby w stanie doprowadzić mnie do tego, co wypracowałam sobie przez tego typu kontakt z angielskim. Poza tym blogspot to nie jest polski serwis, piszą tutaj ludzie z całego świata, więc dlaczego Roksana ma się ograniczać do jednego kraju? Modą i fotografią interesują się ludzie na całym świecie, a pisanie bloga po angielsku daje sporą możliwość konaktu z nimi.
ReplyDeleteNie powiem, bym była fanką Roksany, ba, nawet mogę przyznać, że zbytnio za nią nie przepadam, ale w tej kwestii ma rację, plus dla niej za pomysł i chęci.